Wszystkie wpisy, których autorem jest Katarzyna W.

Koszt energii ciągle w górę?

Plan cięcia emisji CO2 przedstawiony przez Komisję Europejską w lipcu może obciążyć budżety domowe w krajach Europy Środkowej.

Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego koszt wzrostu cen energii związany z pakietem KE może sięgnąć aż 1,1 biliona euro. Państwa członkowskie mogą liczyć jedynie na około 72 mld euro ze społecznego funduszu klimatycznego, który teoretycznie ma zmniejszyć odczuwalność wzrostu cen energii dla grup najbiedniejszych.

Skala podwyżek jest odczuwalnie większa

To kosztowny i trudny projekt, tym bardziej, że Unia Europejska ma obecnie wiele problemów finansowych i społecznych. Jest podzielona, są też napięcia między Wschodem a Zachodem. I Projekt ten może z kolei jeszcze przyczynić się do rozwarstwienia społecznego i pogłębić już istniejące kryzysy. Może on okazać się ponad siły i finansowe możliwości wielu obywateli państw Unii Europejskiej z Europy Środkowej. W Polsce skala podwyżek w ostatnio wprowadzonej taryfie jest wyraźnie większa.

Proekologiczne rozwiązania szansą na tańsze rachunki

Rozwiązaniem tego problemu we wszystkich krajach mogą być także proekologiczne rozwiązania, wytwórcy energii planują nowoczesne inwestycje. Wymagają one jednak od przedsiębiorstw bardzo dużych nakładów. PGE Energia Ciepła przekonuje, że ma opracowany cały portfel inwestycji. Do końca roku 2023 planuje wycofanie kotłów węglowych i zastąpienie ich kotłami gazowymi. W planie jest też stopniowe przestawianie ciepłownictwa na gaz.

fot. jplenio / Pixabay

Koronawirus dzieli społeczeństwo?

Rządzący starają się powstrzymać czwartą falę koronawirusa i zachęcają do szczepień, ale obawiają się, że podział na zaszczepionych i niezaszczepionych poróżni społeczeństwo, a nawet doprowadzi do rozłamu. Koronawirus jest groźny dla zdrowia i życia, ale nie tylko…

Jednym z najważniejszych komunikatów ze spotkania premierów krajów związkowych z kanclerz Angelą Merkel brzmi to zachęta do szczepień. W Polsce nie mamy obowiązku szczepień, wiele osób odmawia, co będzie miało negatywne skutki. Przede wszystkim prowadzi to do uniemożliwiania normalnego życia. Apel, by przemyśleć kwestię szczepień, z pewnością i tak nie będzie słyszany przez znaczną część społeczeństwa.

Stygmatyzacja społeczna z powodu szczepień?

Obecnie ponad 60 proc. mieszkańców Niemiec jest w pełni zaszczepionych, w Polsce sytuacja ta wygląda znacznie gorzej. Czy będziemy żyć niedługo w świecie, w którym będą wydzielone osobne strefy dla zaszczepionych i niezaszczepionych? Czy ludzie będą chcieć wydzielenia bezpiecznych przestrzeni? W niektórych krajach są przecież planowane wyjątkowe prawa i przywileje dla zaszczepionych i ozdrowieńców.

Zagrożenie wirusem, ograniczenia życia codziennego i problemy gospodarcze sprawiają, że koronakryzys jest największą katastrofą od czasów II wojny światowej dla wielu krajów. To również sytuacja, która zmieni niejedno społeczeństwo.

Liczba zaszczepionych w Polsce

Według danych z 11 sierpnia 2021 roku liczba wykonanych przeciw COVID-19 szczepień w Polsce wyniosła 63,6 tys. w ciągu doby. Liczba osób zaszczepionych co najmniej jedną dawką szczepionki wynosi 18 976 038. Liczba osób, które otrzymały obie dawki lub zostały zaszczepione jednodawkowym preparatem Johnson&Johnson, to 16 438 091.

W pełni zaszczepionych jest 42,86 proc. społeczeństwa, a odsetek zaszczepionych co najmniej jedną dawką szczepionki wynosi 49,48 proc.

fot. iqbalnuril / Pixabay

Nawet drożyzna nie odstrasza. Chętnych na mieszkania nie brakuje

Chętnych na nowe mieszkania przybywa – zainteresowanych jest więcej niż wolnych działek na kolejną budowę. Deweloperzy budują najwięcej mieszkań w historii, sprzedają wszystko już na wczesnych etapach, trwa kryzys gospodarczy i pandemia, drożyzna w sklepach, a mieszkań nadal jest za mało.

Inwestycyjny boom trwa nadal

Na rynku mieszkaniowym trwa nadal inwestycyjny boom. Chętnych jest więcej niż dostępnych lokali, stawki za metr cały czas rosną i nie zapowiada się, by sytuacja miała się zmienić na lepsze – taniej długo nie będzie. Drogie ceny to nie tylko wynik popytu, ale także wzrostu cen za materiały budowlane i różne usługi. Wzrosty odnotowano w przypadku cen mieszkań, ale także ich sprzedaży.

Końca podwyżek cen mieszkań nie widać

Jak podaje GUS – „w czerwcu deweloperzy ruszyli z budową 14,9 tys. mieszkań”, co oznacza, że wybudowali lub rozpoczęli budowę aż o 60 proc. więcej niż przed rokiem. Firmy budowalne pracują pełną parą, a chętnych na zakup mieszkania cały czas przybywa.

Podaż nie nadąża za popytem. Zgodnie z danymi GUS, w pierwszej połowie 2021 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 87,7 tys. mieszkań, co stanowi rekordowy wynik w Polsce. Mimo to nie jest to nadal liczba wystarczająca, odpowiadająca na popyt, tym bardziej, że notujemy poprawiającą się sytuację w krajowej gospodarce.

Najem nadal w cenie

Nie ma też problemów znalezieniem nabywcy. Średni czas ekspozycji oferty nieruchomości, w przypadku mieszkań z rynku wtórnego, wyniósł w czerwcu 14 dni, a na rynku pierwotnym 18 dni. Co na to wszystko eksperci? Wzrost cen mieszkań może potrwać nawet do końca roku, a zatrzymać je może dopiero podwyżka stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

fot. jeanvdmeulen / Pixabay